Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiesiołek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiesiołek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2019

Wiciokrzew, ale nie tylko


Wiciokrzew zaostrzony, taki dawno temu posadziłam, by zarósł brzydki słup energetyczny, który stoi na mojej działce. A on wywiązał się z zadania i słupa nie widać, tylko niestety parę kabelków widać Za to dzisiaj w pełni kwitnienia to było moje ach! jak go zobaczyłam.




 Dorównują mu tylko pęcherznice


Ale to cudo to rzadkość


Rodgersje kasztanowcolistne kwitną nie zawsze.  U mnie przez 6 lat kwitły chyba dwa razy. Wymagają cienia, wilgoci, wody. W upale zasychają. Dzisiaj jestem zdumiona w jak dobrej są formie. Tylko w paru miejscach na liściach widać początki złego. Suche plamki. A kwiaty to dopiero początek, bo to koronkowa robota.


No i taki skromniutki, ale jednak go lubię - Wiesiołek


I widoczki ogólne na mój busz. Trawnik jednak powoli znowu schnie.






Nie tylko upał. Są też chmary komarów.

Ale są ogrody i to daje siłę :-)
 

wtorek, 14 czerwca 2016

Kolejny tydzień, kolejny dzień...

Ogród jak pies wymaga stałej opieki. Kilka dni przerwy i ziemia spieczona na piach, suche liście u nasady roślin, zielono od chwastów, trawiaste wąsy wszędzie .. itd.

No tak to jest ze wszystkim, bez tego TLC, czyli Tender Loving Care nic nie wygląda tak, jak lubimy by wyglądało.

Rzuciłam się zatem do roboty, by chociaż trochę nadrobić ten stracony czas. Oczywiście koszenie, potem pierwsze podlewanie, tyle by nawilżyć ziemię i ułatwić dalsze porządki, potem ścinanie nożycami krawędzi - gdzie dałam radę - potem grabienie i czyszczenie rabat. No daleko do ideału, ale tego to ja już nawet nie próbuję doścignąć.





 Żółto od Wiesiołka


Owocowo na wszystkich drzewach


Sadziec ogromny


A tu Ruta, o której znana ogrodniczka napisała, że nie ma wartości zdobniczej. Śmiem twierdzić inaczej.


No i widoczki ogólne


Kwitnie tylko Stella na razie, pozostałe liliowce jeszcze w pąkach.


Rodgersje nadal w różnych rozmiarach.


Biała Trzykrotka wirginijska


Hortensje wszystkie w pąkach - pnąca już właściwie przekwita, dębolistna zaraz zakwitnie, a ta z patyczków wyhodowana pięknie mi się rozrasta.



Zielona ściana Dławisza



Na pergoli Clematis Polish Spirit zaczyna kwitnąć


piątek, 12 czerwca 2015

Upał

Dzisiaj nieznośnie gorąco, ziemia sucha jak piasek, trawnik żółknie :-(

Ale i tak rośliny dają radę i kwitną, bo nadszedł ich czas.

Wiesiołek


Clematis Polish spirit jeszcze w pąkach


Stella d'Oro też


Za to Paul Farges w całej okazałości


Róże nadal kwitną, i Pomarszczona i Flammentantz
 


Chyba będzie wielki urodzaj w tym roku. Im pogoda sprzyja
 


I czarna piękność



czwartek, 19 czerwca 2014

Święto, czy nie...

coś tam w ogrodzie zrobić trzeba. Na wsi nie da rady, to jednak co innego, ale tutaj, ktoś nawet kosił dzisiaj.

Kilka godzin, bo i inne plany jeszcze, ale wreszcie wszystkie cebule wykopane. Wcześniej wykopałam już tulipany, hiacynty, narcyzy, dzisiaj ostatnie - szafirki. Zdecydowałam się wykopywać cebule - poza krokusami i czosnkami - bo jednak już widzę że warto. Liczba cebul niemal potrojona, a w przypadku szafirków, to aż mi się nie che wierzyć. Z 50 malutkich cebulek mam kosz naprawdę dużych cebul, do tego przybyszowych chyba ze sto nowych.


Zostawiłam sobie suche kwiatostany szafirków, jak chwilową ozdobą, tylko jutro muszę zmienić im pojemnik, bo śliczne są jednak.


Dodałam suche kwiatostany Kosmatki śnieżnej. Obowiązkowo jutro inny pojemnik na te suszki musi być.


Pierwsza Firletka czerwienieje wśród Wiesiołków, Siwy nadal niebieski ;-)


A i Miskant Gnome dodał swoje piuropusze.


 Pierwsze kwiaty na Dębolistnej



Wietlica samicza


Hosty i żurawki