Prawie, ale bez słońca te tulipany są niemal czarne. Bagatelle też.
185 metrów to adres tego bloga, bo tyle ma ogródeczek, który zrządzeniem losu stał się moim nowym miejscem na ziemi w 2011 roku. To ogródek w ROD na Młocinach w Warszawie. Opisałam tu historię powstawania, budowania, kształtowania tego zielonego miejsca. To była codzienna relacja z pracy w ogrodzie. Dzisiaj to już historia. Dla mnie. Ogródeczek ma nowych właścicieli. Blog zamykam, nic tu więcej już nie napiszę, ale na pewno będę wracać do wspomnień.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tulipan Black Night. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tulipan Black Night. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 kwietnia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)

