środa, 23 sierpnia 2017

Zakwitł pierwiosnek :-)


Taka sierpniowa niespodzianka, bo to zwykły wiosenny pierwiosnek, który raczej w lecie nie kwitnie. Może ostatnie lodowate noce spowodowały, że pierwiosnek wziął to za zimna wiosnę ;-) 


Trochę nadgryziony ;-) Ślimaki mam w tym roku w sporych ilościach.


Za to dzisiaj po tych lodowatych nocach do popołudnia - wbrew prognozom - piękny słoneczny dzień.  Aż miło było popracować znowu w ogródeczku. 

Hortensje zmieniają kolor


Rozchodniki już kwitną


Sadźce cudne!


Na bylinowej bez zmian


Hortensje pod kaliną


Mój 'zagęszczony' zakątek ;-)  Trzcinniki i Paul Farges prawie się połączyły.


A potem zrobiło się ciemno i niestety powrót do domu w oberwanej chmurze z woda do połowy kół.