piątek, 17 kwietnia 2015

Odpoczynek na Młocinach

Po dwóch dniach orki w Borkowie, dzisiejsze prace w ogródku na Młocinach to relaks. Podlałam cebulowe, usunęłam drobne chwasty z rabat i trawnika, czeka mnie kancikowanie trawnika, ale to może w przyszłym tygodniu, kiedy odzyskam siły.

A ogród cieszy oczy coraz pełniejszą zielenią i coraz to nowymi kwiatami. Do tego te co już rozkwitły, z racji niskich temperatur pięknie trwają, więc zamiast szybkiej okresowej wymiany kwitnienia, jak było w roku ubiegłym, teraz coraz więcej kolorów naraz.

Kwitną białe




W tle piwonia chińska Red Charm. To jej drugi rok od posadzenia, więc trochę liczę na to, że zakwitnie


Biała rabata, dopóki nie zakwitną liliowce, wtedy są wszystkie kolory tęczy
 

Tulipany tuż, tuż...


A tu czosnki giganty Globemaster pod lawendą, obok zieleń Przetacznika Veronica spicata 'Christa' i czerwone główki Tojeści kropkowanej 'Golden Aleksander'


Pierwiosnki pod jaśminowcem


Barwy pęcherznic, moich ukochanych krzewów






To bardzo ciekawe listki pigwy


Hortensja pnąca już zielenieje