Krążę między moimi ogrodami, to Borków, to Młociny, a że wiosenna soczystość wszędzie nawet pomimo suszy, to trudno o większe przyjemności.
Wprawdzie i tu, i tu sporo ciężkiej pracy;-)
Dzisiaj na Młocinach koszenie trawnika, podlewanie, dalsze porządki i jak zwykle podglądanie roślin.
Peonie w pąkach
Ciągle podziwiam moją serduszkę, bo taka ogromna jeszcze nie była.
Bergenie powolutku, na razie jeden kwiatek
Hosty wylazły
Bez rozkwita
Na bylinowej nawet Red Baron zielenieje
Trawnik szmaragdowy ;-)
Mogłabym jeszcze dodać dziesiątki zdjęć, bo clematisy zielone, hortensja pnąca zaraz zakwitnie, róże cudnie zielone, drzewka owocowe obsypane kwiatami, berberysy też, kolorowo od kolorowych liści .....