piątek, 27 listopada 2015

Młociny, 27 listopada

a pierwiosnek nadal kwitnie ;-)


Zdjęcie bardzo byle jakie, robione komórką po zmroku, ale dla mnie to zaskakujące, że po tych mroźnych nocach on nadal ma się doskonale.

Trochę koloru, Berberys Juliany i trzmielinki, które dostałam we wrześniu 2013 roku od bardzo miłego gościa. Zrobiłam z nich sadzonki i teraz mam małe poletko.


Trawki ładne, Trzcinnik i kostrzewy


A tu ślady nocnych gości, tuż za ogrodzeniem. Dziki szaleją po okolicy, dzisiaj wg informacji stołecznych mediów wyjadły wszystkie cebulki tulipanów posadzone niedawno w liczbie paru tysięcy. Miała być długa tulipanowa fala przez trawnik. Pozostał tylko zryty trawnik.


Wysprzątałam ostatnie liście, ziemia zmarznięta, ogródek zasypia gotowy do zimy.
 

Wspomnienie lata

Rok 2015. Zdjęciowe podsumowanie lata.