a pierwiosnek nadal kwitnie ;-)
Zdjęcie bardzo byle jakie, robione komórką po zmroku, ale dla mnie to zaskakujące, że po tych mroźnych nocach on nadal ma się doskonale.
Trochę koloru, Berberys Juliany i trzmielinki, które dostałam we wrześniu 2013 roku od bardzo miłego gościa. Zrobiłam z nich sadzonki i teraz mam małe poletko.
Trawki ładne, Trzcinnik i kostrzewy
A tu ślady nocnych gości, tuż za ogrodzeniem. Dziki szaleją po okolicy, dzisiaj wg informacji stołecznych mediów wyjadły wszystkie cebulki tulipanów posadzone niedawno w liczbie paru tysięcy. Miała być długa tulipanowa fala przez trawnik. Pozostał tylko zryty trawnik.
Wysprzątałam ostatnie liście, ziemia zmarznięta, ogródek zasypia gotowy do zimy.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz