Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miskant Gnome. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miskant Gnome. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 stycznia 2015

Cotygodniowa wizyta

Ot, takie sprawdzanie, czy młociński ogródek trwa bez niepotrzebnych wydarzeń, co się dzieje z roślinkami, takie też nacieszenie się choć przez chwilę ogrodem w wyczekiwaniu wiosny.

Na szczęście jak zwykle cisza, spokój, ogrody śpią i nikt im tego snu nie zakłóca. Wegetacja wyraźnie dała cała wstecz, nawet krokusy jakby mniejsze. Jednym słowem wszystko zgodnie z naturą tylko ciemno i buro, a zatem jakoś jednak smutnawo.

Nic to, przecież taka kolej rzeczy i najważniejsze, że nie ma żadnych złych niespodzianek.

Już rutynowo robię zdjęcie tego miejsca, bo dzięki Miskantowi Gnome, to chyba najjaśniejsze miejsce w moim ogrodzie podczas tych burych dni. Inne trawy też się trzymają, ale jednak nie tak mocno.


Widoczne w tle rozplenice jednak nieco zszargane wiatrem i zimą, za to rude turzyce nadal w formie i naprawdę przyznaję, że je niezwykle lubię za tę ich rudość, sprężyste i wiecznie piękne rude bukiety. Carex Buchananii jakby kto pytał ;-)


Trawnik w doskonałej formie, jestem usatysfakcjonowana stanem ogrodu tylko słońca mi brak....

czwartek, 19 czerwca 2014

Święto, czy nie...

coś tam w ogrodzie zrobić trzeba. Na wsi nie da rady, to jednak co innego, ale tutaj, ktoś nawet kosił dzisiaj.

Kilka godzin, bo i inne plany jeszcze, ale wreszcie wszystkie cebule wykopane. Wcześniej wykopałam już tulipany, hiacynty, narcyzy, dzisiaj ostatnie - szafirki. Zdecydowałam się wykopywać cebule - poza krokusami i czosnkami - bo jednak już widzę że warto. Liczba cebul niemal potrojona, a w przypadku szafirków, to aż mi się nie che wierzyć. Z 50 malutkich cebulek mam kosz naprawdę dużych cebul, do tego przybyszowych chyba ze sto nowych.


Zostawiłam sobie suche kwiatostany szafirków, jak chwilową ozdobą, tylko jutro muszę zmienić im pojemnik, bo śliczne są jednak.


Dodałam suche kwiatostany Kosmatki śnieżnej. Obowiązkowo jutro inny pojemnik na te suszki musi być.


Pierwsza Firletka czerwienieje wśród Wiesiołków, Siwy nadal niebieski ;-)


A i Miskant Gnome dodał swoje piuropusze.


 Pierwsze kwiaty na Dębolistnej



Wietlica samicza


Hosty i żurawki