Owocobranie się zaczyna !
To nie są wielkie zbiory, które wynosi się skrzynkami, ale ta jedna wisienka i jeden krzaczek czarnej porzeczki i tak dają sporo owoców. Zbieram co dojrzałe by zdążyć przed srokami. Te objadają wszystko.
Owoce dojrzewają, ogród pełen kolorów a i owadów bez liku. Nie wiem, czy ten żółty obywatel jest dobry, czy zły, ale jest ładny ;-)
W domku dla owadów ruch. Ci przylatują, ci odlatują, a zeszłorocznie zasiedlone okienko właśnie się otworzyło.
A poza tym zieloności mnóstwo, kolory też są, nic nie choruje, jaki błogi spokój w ogrodzie.
Uważam Trojeść bulwiastą za niezwykle godną polecenia roślinę w ogrodzie. cudne liście, długo zielone, ozdobne kwiaty. To nie jest ta Amerykańska z niezwykłymi kwiatami, ale też warta grzechu.
Czosnki nad wielokolorowym Wilczomleczem
Mój cienisty zakątek z murkiem i ławeczką, a to kółko to chyba UFO ;-)
Iwa do cięcia, ale zwlekam bo lubię ten jej busz
Czupryny suchych czosnków nadal zdobią. No moje butki w tle ;-))))























































