No znowu, bo nie pamiętam kiedy mój ogródeczek tak się mienił barwami, jak w tym roku. Soczystość zieleni daje wspaniałe tło, a przebarwienia są w tym roku po prostu zjawiskowe.
Zanim jednak mogłam uwiecznić te barwy, musiałam długie godziny grabić i grabić, i sprzątać... Ale to teraz główne prace ogrodowe. Nawet już kosić nie trzeba, trawa przestała rosnąć, a cały ogród właściwie się nie zmienia i nie wymaga żadnej innej pracy.
I jeszcze ta pogoda dzisiaj - całkowicie niespodziewanie ciepły i pełen słońca dzień!