Tytuł zapowiada same atrakcje ;-)
Zacznę od gnojówki. Na majówce w Borkowie czyszcząc ścieżkę narwałam sporo młodych pokrzyw. Jak wiadomo materiał na złoto ogrodnika, toteż od razu zalałam ją wodą ze stawu, a potem wstawiłam do samochodu. Podróżowanie po kraju z wiadrem pełnym gnojówki? No ciekawe rozwiązanie, nieprawdaż?
Wieczorem w poniedziałek zgodnie z prognozą była ulewa, ale że krótka i pełna słońca oczywiście była tęcza. Pierwsza w tym roku.
Dzisiaj, wtorek, patrząc na prognozy pogody miałam silne postanowienie pozostać w domu. Ale niezwykle słoneczny poranek i znaczne opóźnienie w pojawieniu się zjawisk burzowych pognało mnie na Młociny. Los jak zwykle czuwał, bo moja obecność na działce była wielce pożądana.
Sporo zniszczeń przez nocnych wandali, niestety. Nic nie zginęło, najwyraźniej komuś było potrzebne 'wyżycie' się na na czymkolwiek.
Zdjęć nie robiłam, bo wandalizmu uwieczniać nie potrafię. Parę godzin pracy i właściwie nie widać zmian. Na szczęście nie ucierpiały rośliny, tylko moje drewniane aranżacje.
Tak czy inaczej pozostało to paskudne uczucie jak po wizycie złych ludzi zawsze pozostaje. Do tego prognoza pogody zaczęła się sprawdzać, najpierw deszcze, potem burza całkowicie zniechęciły mnie do dalszego pobytu na Młocinach. W drodze powrotnej do domu jechałam w ścianie deszczu. Na szczęście było pusto, widoczność na drodze pozwalała na jazdę żółwim tempem. Dojechałam.
Zdążyłam jeszcze zrobić kilka zdjęć przed wyjazdem.
Mokry i 'ośnieżony' ogródek - deszcz obsypał kwiaty z gruszy
Bardzo lubię ten widok
Podzielone w ubiegłym roku przetaczniki rozrosły się spore kępy
Serduszka baaardzo nieśmiało ;-)
Chyba są wieczne, bo juz tak trzeci tydzień stoją wśród wiesiołka
A te dla odmiany trzeci tydzień w pąkach. To ma być 'The Elegant Lady' ;-)
Ubiorek mój cudny
Claret oczywisty! Jarzmianka trzyma kolor
Jeden jedyny z kilkunastu Queen of the night
I wielka radość - Rodgersja jest i ma się świetnie, a bałam się, czy też nie padła od mrozu
Marmelade też się trzyma















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz