poniedziałek, 27 czerwca 2016

Tylko żółte liliowce

Nie wiem dlaczego, ale dominują żółte, a sadziłam tak wiele kolorów, a żółty poza Stella de Oro był tylko jeden, po prostu wielkokwiatowy. Reszta była od różu po fiolet, ale ich nie ma.




Na szczęście poza żółtym, który nie jest moim kolorem, jest wiele innych





Jeżówka ma być biała i chyba taka będzie.


Fiolet, fiolet, fiolet ;-)




I jeszcze dwa swojskie widoczki.



4 komentarze:

  1. U mnie też zakwitły żółte liliowce, mam je jako odmiany wczesne. Kolorowe kwitną nieco później ale również ich kondycja jest słaba, można powiedzieć, że zanikająca. Pisał mi ktoś, że niektóre odmiany źle zimują, może trafiłam na takie właśnie. Krysiu, wiesz może jak nazywa się ten fioletowy powojnik. Podoba mnie się, kupię go.
    Mój tegoroczny zakup to jagoda goi, pnącze ze smacznymi owocami. Jeszcze malutki ale podobno szybko rośnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fioletowy powojnik to Polish Spirit. Dobra odmiana, wymaga silnego cięcia na wiosnę, nawet 30 cm nad ziemią, szczególnie w pierwszych latach. Kwitnie na tegorocznych pędach, a poza tym - jak u wszystkich clematisów - na początku te główne pędy są bardzo cieniutkie. Teraz po 3 latach i ostrym cieciu co roku, ma pędy bardzo grube i silne. Polecam, nigdy nie chorował, rośnie w pełnym słońcu.
    Wiele czytała o jagodach goi, ale nie mam już miejsca na Młocinach na pnącza. Może kiedyś posadzę je w Borkowie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, poszukam tego powojnika. Widzę, że jest ogromniasty i ukwiecony. Jagodę goi posadziłam przy śliwie, której gałęzie z tej strony obcinam. Może się uda taka wymuszona symbioza a powodem jest właśnie brak miejsca. Rozważam posadzenie przy altance. Jej owoce bardzo mi posmakowały więc postanowiłam pokombinować z miejscem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajrzyj do wędrowskich - https://sklep.clematisy.pl/clematisy/57-clematis-polish-spirit-viticella-burza-kwiatow.html
    Clematisy kupuję tylko u nich. Doskonałe sadzonki, zadna roślina od nich mi nie padła.

    OdpowiedzUsuń