piątek, 28 grudnia 2018

Dzień niemal wiosenny ;-)

Zanim napiszę cokolwiek, winna jestem czytającym małe wyjaśnienie.

Moje blogi znikają co jakiś czas, ale to przez azjatycką inwazję stron pornograficznych :-( Nie wiem dlaczego upodobały sobie moje blogi, ale ich wizyty doprowadzają mnie do tego, że mam ochotę zniknąć z internetu. 

Tyle że lubię pisać, lubię ten wirtualny kontakt z nieznanymi ludźmi, pod warunkiem jednak, że dzieje się wedle przyzwoitych zasad. No zobaczymy, może po tygodniowej nieobecności dadzą mi spokój.

A ten wiosenny dzień dzisiaj? No tak, słonecznie! Prawie :-) Ciepło, no to wzięłam się za porządki. Zgrabiłam masę liści, które przyniósł wiatr, ogródeczek przejaśniał, a ja po 3 dniach filmoterapii z radością popracowałam fizycznie.

A potem już w domu popatrzyłam na zdjęcia z kolejnych grudniowych wizyt i trochę zrobiło mi się żal, że to nie tak, jak było w grudniu 2014. Niby wcale zimy nie lubię, ale te szare, mokre dni są takie przygnębiające. 


  

Happy New Year !

4 komentarze:

  1. Dziwny początek tegorocznej zimy. U mnie niemal codzienne pada deszcz. Jest mokro i ponuro. Na szczęście zaczęło przybywać dnia, a w styczniu może wreszcie śnieg spadnie, mrozik też by się przydał. :)
    Szczęśliwego Nowego Roku, Krysiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Basiu :-) Oby pogoda w 2019 była bardziej normalna. Tegoroczne upały będę pamiętać długo,a teraz ta szarość. Aż jak widzisz zatęskniłam za zimą, chociaż jej nie lubię raczej.
      Piękne ozdoby choinkowe wydziergałaś. Masz cierpliwość! I TALENT!!!
      Bardzo pięknie wygląda taka jednorodna stylowo choinka.

      Usuń
  2. Najwyraźniej klimat nam się zmienia i trzeba będzie się z tym pogodzić :) U nas też buro i deszczowo. W wigilię nasypało trochę śniegu ale szybko stopniał. Myślę, że zima jeszcze nadejdzie ale ja za nią nie tęsknię. Tęsknię za wiosną :)))
    Szczęśliwego Nowego Roku Krysiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, ja mam nadzieję, że to jednak tylko taki jednorazowy wybryk natury. Ja za zima też nie tęsknię, ale pewnie wolałabym widok ośnieżonego ogrodu w słońcu, niż te ciemne dni w deszczu.
      I kto nie kocha wiosny! :-)
      Dziękuję za odwiedziny i życzenia. I szybkiego nadejścia wiosny życzę.

      Usuń