Zmian niewiele mimo że od piątku to trzy dni. Nawet trawa i chwasty niespecjalnie urosły. Piwonia nadal w pąku. To będzie moja pierwsza. Rok temu w marcu posadziłam dwie, czerwoną i białą - chińską Red Charm i Baroness Schroeder i teraz nie wiem, która gdzie rośnie. Ta druga na razie nie ma zamiaru kwitnąć.
Pąk na Rodgersji coraz większy
Jedyna nowość to pierwszy kwiat na Trzykrotce
Nowe kwiaty także na Róży pomarszczonej
Cieszy bujność krzewów. Szmaragdy 'tłuściutkie' ;-)
Rokitniki kudłate
Ogniki w kwiatach i ani śladu po ubiegłorocznej chorobie, co w skupieniu uwieczniam ;-)
Kostrzewy kwitną, Trzcinniki ogromnieją
Zielono i kolorowo, ale nie od kwiatów, bo to nie moja koncepcja ogrodu
A poza tym zimno, zaczęło padać...












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz