185 metrów to adres tego bloga, bo tyle ma ogródeczek, który zrządzeniem losu stał się moim nowym miejscem na ziemi w 2011 roku. To ogródek w ROD na Młocinach w Warszawie. Opisałam tu historię powstawania, budowania, kształtowania tego zielonego miejsca. To była codzienna relacja z pracy w ogrodzie. Dzisiaj to już historia. Dla mnie. Ogródeczek ma nowych właścicieli. Blog zamykam, nic tu więcej już nie napiszę, ale na pewno będę wracać do wspomnień.
Dzisiaj zdałam sobie sprawę, że nie mam żadnych zdjęć ogrodu widzianego z zewnątrz, tak jak go widzą osoby przechodzące obok mojej działki. Toteż dzisiaj tylko widok spoza ogrodu, ale na ogród.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz