czwartek, 14 lipca 2016

Mokra soczystość zieleni

Jak ja tęskniłam za takim widokiem!

Soczyste, zdrowe liście, żadnych pożółkłych, pozwijanych brzegów, mnóstwo nowych odrostów, ziemia czarna i pulchna... Tak, po ostatnich ulewach ogród wreszcie odżył.












2 komentarze:

  1. Patrząc na tego przetacznika dziwię się, że tak wielki wyrósł. Zupełnie jak krzew jakiś! Widać dopasowało mu miejsce i podłoże. :)
    Widzę, że Miś Paddington nie tylko po łyk świeżego powietrza na działki przyjechał, ma co podziwiać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jakże się cieszę, że jesteś! Busz w tym roku niesamowity. Wszystko obfite i duże. A tak narzekałam na wiosnę ;-) Misie to moja mała słabość, lubię pluszaki nawet teraz, na starość:-) Widziałam Twoje jeżówki i inne bogactwo kwiatów. Jak zawsze masz wspaniałą różnorodność.

      Usuń