środa, 31 sierpnia 2016

Kolory i zakątki mojego ogrodu

Natrafiłam kiedyś w opisie ogrodu na określenie 'pokoje' w rozumieniu wydzielone naturalnymi przegrodami osobne fragmenty, zakątki. Bardzo mi ta koncepcja przypadła do gustu i właściwie od początku właśnie dzieliłam te moje skromne 185 mkw tak, by powstały nieco ukryte ogrodowe zaułki. 

Dzisiaj zdjęcia z tych moich zakątków, ale najpierw widok, który mnie wyjątkowo cieszy ostatnio - Paul Farges przepleciony z Karlem Foersterem ;-)




A teraz tytułowe kolory i zakątki
















Pozdrawiam jesiennie :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz