poniedziałek, 22 maja 2017

W biegu


Czy tydzień nie mógłby mieć 8 dni? Bardzo brakuje czasu, nie mam go tyle dla Młocin, ile bym chciała. Borków jednak wciąga mnie coraz bardziej.  

Dzisiaj o 8-ej wieczorem pojechałam podlać ogródeczek, ale widok trawiastych wąsów na obrzeżach rabat i chwastów w trawniku był smutny. Nie wygląda to tak jak zawsze było, ale coś wymyślę i będzie dobrze.

Kilka marnych zdjęć z telefonu, bo nawet nie byłam pewna, czy dzisiaj pojadę i aparat został w domu.

Kalina zjadana przez mszyce nigdy nie kwitła. To pierwszy raz!


Poletko Zawciągu


Nieliczne, ale są ;-)


Róże odbiły i są niemal metrowe


Różowy kwiat w drodze


Jarzmianka w pąkach, trzy kolory Trzykrotki w pięknych kępach liści, budleje rosną, bylinowa wkrótce powinna być śliczna.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz