sobota, 1 lipca 2017

Biało ;-)


Summer snow i Annabelle zdominowały dzisiaj ogród. Jest biało.






Wkrótce białe Jeżówki


Tawułki Astilbe w tym roku marniutkie - susza je zmordowała, a rosną w pełnym słońcu. 


I jeszcze biały chwaścior ;-)


A dla równowagi inne kolory i coraz piękniejszy Przetacznik Christa.







I widoczek na całość, jak zwykle na koniec.


Tydzień bez Borkowa. Praca codziennie, tylko po południami wpadam na Młociny. Ależ mi brak mojej wsi! 

2 komentarze:

  1. Christa piękna! Widocznie podłoże i miejsce jej dopasowały że taka urodziwa.:) Moja przepadła. :(
    Przymiotno białe to faktycznie 'chwaścior', opanował już wszystkie kontynenty. Ja go tępię bezlitośnie, chociaż jego zwiewne kwiatki i lekki pokrój mogą pełnić rolę rabatowego wypełniacza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Christa rośnie teraz w trzech miejscach, bo podzieliłam kępy i wszędzie rośnie i kwitnie równie okazale. A u mnie to wcale nie takie oczywiste, rośliny raczej giną, niż się tak rozrastają. Tajemnice ogrodnictwa ;-)
      A do chwastów mam po Borkowie zupełnie inne podejście - jak roślina ładna, to dlaczego to chwast? Widziałam ostatnio okaz rdestu wężownika sadzony z pietyzmem w ogrodzie. Szkółki go sprzedają, a w sumie to przecież tez chwast.
      U Ciebie już duże liliowce w kwiatach, a u mnie ledwie pąki mają. Na szczęście teraz po deszczach ogród odżył.

      Usuń