środa, 23 maja 2018

Piwonie, róże i wszystko inne


Dzisiaj, kiedy dotarłam do ogrodu nie mogłam wprost uwierzyć, jak zmieniło się wszystko po 5 dniach. Mam busz wszędzie, a kwiatów jak na moje ogrodowe zamiłowania, jest chyba nawet za dużo.

Dlatego zacznę od tych róż. 
To takie cudne delikatne kwiaty, bez całej nachalności różanej urody. Piękne zielone pędy ukwiecone na biało. To tylko róże wielokwiatowe. Chyba wolę je od wszystkich innych.



Chociaż tymi też się zachwycam ;-)





Są też piwonie







Są też białe i fioletowe trzykrotki wirginijskie





Cudnie kwitnie skalnica i zawciąg


Hortensja pnąca przeplatana berberysami


A cały ogródeczek cudnie zielony 




Jabłonie obwieszone


Cięłam winogrona, cięłam wszystko co było za duże. Przy tej pogodzie wszystko rośnie w rozmiarze XL. Wyczyściłam iglaki z suszu, odchwaściłam wszystko, wygrabiłam rabatki spulchniając ziemię, jest porządek ;-)

Jutro Borków. Może na dwa dni?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz