środa, 28 listopada 2018

Bardzo zimowo

Na Młocinach zimowa cisza, choć to tylko listopad. Pusto, ogrody śpią, trawniki białe od szronu.
Dzień wreszcie słoneczny, ale zimny przenikliwie.
Mogłam jedynie porozglądać się po ogródeczku, zrobić trochę zdjęć i uciec zmarznięta do domu.

Irgi nadal kolorowe

Weigela wyjątkowo jeszcze ma liście




Róże zielone


 Lubię suche clematisy - zimą oczywiście ;-) W lecie wolę te kwitnące.





 Karmnik stracił dach, miałam dorobić, ale zmiana pogody na zbyt zimną nie pozwoliła. Może w grudniu będzie jakiś cieplejszy dzień, to przytnę deseczki.





A tu mój garden shed ;-)


 Jutro odwiedzam Borków, odpoczywam od ogrodowej pracy, jeszcze za nią nie tęsknię ;-)
===================
P.S.
Zapomniałam dodać, że dekoracje sprzed 2 tygodni bez zmian. Wrzosy w doniczkach nadal śliczne. I doniczki całe.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz