czwartek, 25 kwietnia 2019

Znacznie lepiej ;-)


Wczoraj chyba przez ten wicher i rozpłaszczoną na ziemi serduszkę, trochę się załamałam widokiem ogródeczka.  A dzisiaj ogródeczek jak nowy.

Podlewałam wczoraj, podlewałam dzisiaj, a serduszka wstała i wygląda jak nowa. Nadal ma podporę, ale wolę nie ryzykować.




Tulipany są w wielu miejscach, białe też są


Ale ucztę widokową dają wisienki z brzoskwinią





 Mój ulubiony złocisty wilczomlecz




Ogólnie też nie najgorzej


 



Kokoryczka przekreślona trawą ;-))))


Lilia orientalna


Ubiorek


Pień na którym oplotłam dławisza 


Trzcinnik


Odetchnęłam, że jest dobrze. Może nie perfekcyjnie, ale nie jest najgorzej. Jutro Borków i dwa lata domeczku dokładnie.

Mam w planie zrobić ule !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz