czwartek, 20 maja 2021

Czas na rozstanie

I nadszedł ten dzień. Długo się zmagałam sama ze sobą, ale rzeczywistość pokazuje rozwiązanie. Na Młocinach bywam coraz rzadziej, ogródeczek choć ukochany, jednak zszedł na drugi, może nawet trzeci plan. Przywiązanie to jedno, a czas i siły to drugie. Borków pochłania mnie całkowicie, zaniedbywanie tego ogrodu nie jest dla mnie do przyjęcia. Poza tym czasy są takie, że nie powinnam dalej odbierać komuś możliwości do tego kawałka natury.

Młociny są zatem do nabycia. Ogłoszenia wyjdą wkrótce. Gdyby ktoś z moich czytelników był zainteresowany ogrodem ROD proszę o wiadomość. Adres mail jest w profilu. 

Zatem będzie jeszcze jeden post, pożegnalny :-(

9 komentarzy:

  1. Ojej, szkoda....kawał serca został i w tym moje wspomnienia.
    Cudowne miejsce, mam nadzieję, że trafi w odpowiednie ręce, zielone:)
    Krysiu, tak to już jest, żegnamy dojrzałe zajmujemy się młodymi, te są wymagające:).
    Ja widzę w tym plusy, Borków zyska i Ty, a na balkonie masz oazę do hodowli, trzymaj się, wiem że to przeżywasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, żal, ból, nie spałam całą noc, ale nie ma wyjścia. Nie daję rady dwóm ogrodom, a jest właśnie jeszcze dom i balkon, i praca. Też uważam, że Borków zyska. Będę mogła spokojnie pracować tylko tam, to była szarpanina.
      Chętnych jest długa kolejka. Telefon dzwoni non stop, miałam trochę nadzieję, że nikt się nie zainteresuje, a tu normalnie szaleństwo.
      I taka wielka radość też, bo każdy opowiada jaki to cudny ogród, że wyjątkowy, że kupują w ciemno!
      Tak, wybiorę kogoś, kto zadba o wszystko, widzę, że są ludzie, którzy będą 'niańczyć' ogródeczek. Żal,ale też będzie ulga.

      Usuń
  2. chciałam foto dołączyć, ale nie umiem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej opcji na Blogerze w komentarzach. Wyślij mailem, dodam w poście pożegnalnym i zamykającym blog, pewnie już wkrótce :-(

      Usuń
  3. Tak zrobię, to były początki tego ogrodu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz, że zdjęcia z tego spotkania są nadal na o.?
    https://www.ogrodowisko.pl/watek/3063-berberysy-i-liliowce-pod-stara-grusza?page=202
    Jest tam Twoje śliczne zdjęcie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, wiem...obejrzałam i sobie powspominałam:) Fajne te moje zdjęcie, to Ty mi zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś na wielu zdjęciach w wątku spotkaniowym, ale tych nie robiłam ja. Wspaniałe wspomnienia, a Ty jak zawsze pięknie na tych zdjęciach wyglądasz. Taka uroda!

      Usuń
  6. Co ja czytam? :( ale szkoda, ale jeśli tak postanowiłaś, zresztą racja masz przecież i drugi ogród, a jeśli nie możesz się rozdwoić to trzeba czasem podjąć tą trudną decyzję. My z mężem też mamy taki dylemat co zrobić z naszym ogrodem, Tak jak Ty włożyliśmy dużo pracy w niego. Twój ogródeczek jest piękny na pewno jeszcze zajrzę na tego bloga w przyszłości i obejrzę stare wpisy.
    Piękny ten ogródek na tym Twoim zdjęciu wyszedł! :)

    OdpowiedzUsuń