czwartek, 17 kwietnia 2014

Serduszka i kwitnąca Turzyca

Cieplutko, słonecznie, pomimo wszystko radośnie.
Serduszka zakwita - o dziwo na czerwono, bo w ubiegłym roku na zimowym parapecie kwietniowym zakwitła na różowo.


To był ten nieznośny zimowy kwiecień.

A teraz kolor chyba bliższy czerwieni



To tylko początek kwitnienia, zobaczymy co będzie dalej. 

Niesamowite kwiaty na Ice Dance. Jakie śliczne brązowo-białe kitki!


A trawnik powoli zachwyca. Jeszcze trochę pracy i będzie niemal idealny.



2 komentarze:

  1. Ostatnio zdrowo popadało i od razu widać efekty. Serduszka tak szybko u Ciebie zakwitła - moja ledwie z ziemi wyszła. Trawniczek rzeczywiście wygląda świetnie.
    Życzę Ci Krysiu pogodnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, pełnych miłości i wiary. Przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz to jednak jedyna i najlepsza forma nawadniania ogrodu skutecznie. Różnice w rozwoju wegetacji pomiędzy rejonami kraju są w tym roku niewiarygodnie duże. U mnie np. tulipany jak zaklęte stoją od tygodnia w pąkach i nic. Za to narcyzy kwitną już drugi tydzień i są jak sztuczne, nic się nie zmieniają.
      Dziękuję za życzenia. Tobie też życzę samych radości :-)

      Usuń