czwartek, 28 sierpnia 2014

Z wystawy do ogrodu

Byłam dzisiaj tradycyjnie na wystawie Zieleń to życie. Bardzo lubię tę ekspozycję, chociaż jestem wobec niej bardzo krytyczna.  Ale rośliny to rośliny. Oblazłam wystawę, nie znalazłam tak naprawdę niczego specjalnego, więc poszłam na kiermasz. W sumie to chyba było tu ciekawiej, niż na wystawie ;-))))  

O moich wrażeniach z wystawy piszę tutaj.
 
Jako gość na szczęście nie zapłaciłam 30 złotych za wejściówkę, nie zapłaciłam też 20 złotych za parking, więc wobec takich oszczędności i absolutnie nagłemu przypływowi gotówki postanowiłam jednak coś kupić. Kupiłam dwie rośliny, obie do dalszego rozmnażania i zasiedlania działki w Borkowie. Praktyczna jestem.

Rozchodnik Aubergine i Miskant chiński Kabaret


Już posadzone. Ciemnego rozchodnika szukałam od dawna, ale egzemplarze w szkółkach, głównie Matrona, zawsze były jakieś chore i poobgryzane. Tu ogromny egzemplarz za jedyne 15 złotych. Do tego w jeszcze bardziej ogromnej donicy z mnóstwem wspaniałej próchnicy, jako dodatkowy bonus.




To jest miskant, który dorasta do około 2 metrów wysokości i lubi wilgotne, mokre podłoże. To Miskant Cabaret. Docelowo będzie rósł na wsi nad stawem.




Przy okazji, skoro Sadziec to hit wystawy i kiermaszu, to pokażę mojego



I takie moje jesienne ogrodowe perspektywy






A i jeszcze jeden zakup. Na wystawie była sprzedaż absolutnie gigantycznych czosnków holenderskiej firmy braci Valkering. 


Oto moje giganty

Rozmawiałam też o wykopywaniu cebul i bezwzględnie jest to najkorzystniejsza forma uprawy cebulowych. Można nie wykopywać, jedynie najwięcej zyskuje się - ochrona cebul, rozmnażanie - jeśli są co roku wykopywane. Te moje to mają być giganty, Ceny też dość gigantyczne ;-)

Na kiermaszu było sporo egzemplarzy Hibiscusa bylinowego, którego mam, tylko mój ma ok. 50 cm wysokości, a te były niemal jak malwy ;-)

 
Jak widać wiotkie są i wymagają podpór. Moje są niższe, ale za to stoją ślicznie i wcale nie mają zamiaru się pokładać, co cenię w roślinach.

Kiermasz polecam, naprawdę sporo ciekawych roślin i biletu nie trzeba kupować ;-))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz