Dzisiaj bardzo pracowity dzień na Młocinach. Rozsypałam kilkanaście wiader kompostu na rabatach, szczególnie tam, gdzie posadziłam cebule. Taka dodatkowa warstwa ziemi przyda się jak kiedyś przyjdzie zima, a i żyzność rabatek też będzie lepsza.
Poza tym lubię widok takich czarnych, czystych rabat, szczególnie jak niewiele tam teraz rośnie. To znaczy rośnie, ale skoro to byliny, to widać to będzie na wiosnę. Tak jak tutaj. Ta pusta część to miejsce zasadzenia podzielonych przetaczników. Mam nadzieję zobaczyć tu łan niebieskości.
Czysto wśród berberysów, pośród których na wiosnę spodziewam się łanu czarnych tulipanów
i pod różami. Tu też mają być wiosenne kwiaty - hiacynty, krokusy i czosnek gigant.
Pięknie rośnie Runianka
I tytułowe kolory. Berberys Juliany
Turzyca 'Sparkler'
Trzcinnik Karl Foerster
I drugi Berberys Juliany, tylko ten jest zawsze bardziej zielony.
Miłka i Turzyca 'Silver Sceptre'
Zebrinus całkiem suchy, ale nadal zdobi.
Hortensja dębolistna wcale nie gubi liści
Rzadko robię jej zdjęcia, chociaż niezwykle ją lubię. Z wielu powodów. Dostałam ją od bardzo miłej Pani, jest niekłopotliwa, zawsze fajnie wygląda.
Rozplenice też suche i też nadal ładnie wyglądają.
A tuż za nimi, za ogrodzeniem taki gość!
Ostatnia Rudbekia, w dodatku samosiejka.
Głogownik znowu w kropki
A Budleja nadal żywa!
A tu niezwykła żółtość Pigwy, przed nią kity Miskanta Gnome.





















Tak mi się wydaje, jakbyś powiększyła rabaty kosztem trawnika. A może to tylko złudzenie, bo pustawo się teraz zrobiło? :)
OdpowiedzUsuńKompost niemal idealny. :) (bk)
Nie powiększałam. Jest pusto, bo pęcherznice straciły liście, hosty zniknęły, potem żurawki, wcześniej liliowce, powycinałam suche byliny, a że mam ich sporo, to od wiosny do jesieni mam busz, a jak przychodzi zima robi się pusto. Na razie nie mam ochoty na zmiany, ale niektóre żurawki zastąpię trawami, docelowo chyba zrobię ogród traw, bo zachwycają mnie coraz bardziej. A kompost jest idealny, tylko nieco przesuszony ;-)
OdpowiedzUsuń