piątek, 8 lutego 2019

Wiosna za szybą

 Tylko ;-)

W bezpośrednim kontakcie jednak zimno, ale dzień słoneczny od rana, wyruszyłam szukać wiosny w ogródeczku.

Widok ogólny raczej jeszcze nieciekawy. Szarawo, śniegu resztki, ale kilka zielonych plam znalazłam.

Runianka japońska kwitnie


Ubiorek zielony bo wiecznie zielony ;-)



Berberys Juliany nie przemarzł. Jeszcze!


Jytte zwykle taki zimą. Bardzo go lubię pomimo strasznych kolców.



No a tu wiosna w pełni. Hiacynty wyłażą, ale czy dobrze robią? Niby w perspektywie mrozu nie ma, ale pamiętam marzec 2018. Róże, bzy też w pakach. Oby tak już zostało.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz