poniedziałek, 27 maja 2019

Bujność mojego ogrodu


Po prostu ;-)






















Po prostu piękny dzień!


6 komentarzy:

  1. Krysiu, ta czerwona róża jest zachwycająca. Ma piękny kolor, klasyczny kształt i zadziornie podwinięte płatki. Czy znasz jej nazwę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją jako Flammentanz, ale raczej to nie ona. Z dwóch powodów: powtarza kwitnienie, a kwiaty mają właśnie te podwinięte płatki - jak to wspaniale ujęłaś - zadziornie ;-))) Kwiaty Flammentanz mają tylko lekko falujące, otwarte płatki. Nie narzekam jednak, bo obie te cechy są akurat bardzo korzystne.
      U Ciebie mnóstwo kwiatów, orliki cudne. Rutewka też!
      Co do rododendronów to nie są to rośliny dla mnie. Za bogate te kwiaty ;-)

      Usuń
  2. Róże przepiękne! Ogród pod koniec wiosny to coś pięknego.
    Miłego dnia Pani Krysiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze nie koniec, to początek ;-) Ale tak, mokry maj spowodował eksplozję natury. Dodam, że róże to u mnie taki trochę ewenement kwiatowy, bo raczej mam mało kwiatowy ogródeczek. Królują berberysy.
      Zajrzałam do Domostwa Juli - słowniczek domowo-mieszkaniowy urzekający. Uwielbiam ten język i wszystko co rdzennie angielskie.

      Usuń
  3. Nie do wiary, że u Ciebie już róże kwitną :) U nas ciągle tylko pąki. Zrobiło się w końcu ciepło więc może i ja się doczekam.
    Pięknie wygląda Twój ogród, dobrze podlało więc efekty widać od razu.
    Miłej niedzieli Krysiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pochwałę ogródeczka :-) Tak, susza bardzo daję się tutaj we znaki, bo ziemia marniutka, słabo zatrzymuje wilgoć. Po tych deszczach mam dżunglę ;-)
      A co do różnic w rozwoju roślin w różnych częściach kraju, to sama czasem tym zdumiona. Te same rośliny tu i na wsi, to czasem niemal miesiąc różnicy. Np. ubiorek na Młocinach już przekwitł, a w Borkowie dopiero zaczyna kwitnąć!
      A te róże to zawsze kwitną wcześnie. Miłej niedzieli także!

      Usuń