Micro bo kiedyś to były duże kwiaty, teraz mam raczej stokrotki ;-)
Sądzę, że to efekt suszy, ale cieszę się, że są i takie ;-)))
Budleja nabiera mocy i ma nowe kwiaty. Wyjątkowo piękny kolor.
Pod nią ta moja nowa rabatka 'pustynna'. Dosadziłam niebieskie kostrzewy do juk, dodam jeszcze jakieś 'suszki' w błękicie i będzie gotowe. Tu zawsze było najwięcej słońca. Teraz sobie może być. Za trawą jest biała budleja, albo to co z niej zostało. Nie rokuje zbyt dobrze.
Pozytywy też są. Winogrona deserowe - w przeciwieństwie do tych winnych - owocują bogato.
Po ostatnich deszczach bardziej zielono wszędzie, ale np. przetaczniki 'Christa', moja duma ogrodowa od lat - chociaż walczą - raczej nie zakwitną.
Te piękne pnie po lewej to morwa.
Hosty odżyły, a bodziszki jak zawsze ratują obrazek ;-))))
Od jutra Borków. Na tak długo, jak się da. Jak upał lub deszcz pozwoli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz